Zarzut utrudniania postępowania karnego postawiła policjantowi z Oświęcimia krakowska prokuratura, prowadząca śledztwo w sprawie zabójstwa notariuszki Janiny R. z Oświęcimia. 46-letnia kobieta zginęła pod koniec września. Zabójcy porwali ją i ukryli w wynajętym garażu w Oświęcimiu. Zmusili ofiarę do podania kodów bankowych do jej kart bankomatowych i pobrali ok. 25 tys. zł z jej kont. Jeden ze sprawców został ustalony, dzięki analizie nagrania z kamery przy bankomacie. Porywacze udusili kobietę, jej zwłoki wrzucili w garażu do kanału, który zasypali wapnem i ziemią. Kilka dni później policja zatrzymała dwóch podejrzanych o udział w porwaniu i zabójstwie - Pawła W. i Przemysława M. Obaj przyznali się do winy. Trzeciego podejrzanego 23-letniego Dawida S. Zatrzymał tydzień po zabójstwie w czeskim Cieszynie detektyw Krzysztof Rutkowski. Jak się okazało, Dawida S. odwiózł w kierunku granicy funkcjonariusz policji.