Zalane piwnice domów i blokujące ruch na drogach konary drzew to skutki potężnej burzy i ulewy, które przeszły późnym popołudniem nad aglomeracją katowicką.Jak powiedziała PAP Małgorzata Markowska ze Stacji Meteorologicznej w Katowicach-Muchowcu, w ciągu 23 minut gwałtownych i intensywnych opadów deszczu na metr kwadratowy powierzchni spadło 18,5 litra wody. Burzy i ulewie towarzyszyły silny wiatr i gradobicie.W Tychach w czasie ulewy doszło do wypadku, w którym dwie osoby zostały ciężko ranne. Połamane drzewa utrudniły też ruch w dzielnicy Tychów - Czułowie. Na ulicach miasta utworzyły się korki.