Minimum 16 złotych będą musieli w najbliższym czasie wydać właściciele egzotycznych zwierząt. Do końca października trzeba je bowiem zgłosić do specjalnego rejestru. A tyle w Tychach kosztuje wydanie odpowiedniego zaświadczenia. Oprócz zwierząt uważanych za niebezpieczne (np. węże duszące) do wykazu trzeba zgłosić także pospolite żółwie, papugi czy kameleony, i to nawet – jak sprawdził nasz reporter – te wypchane. Wszyscy hodowcy muszą wypełnić specjalne druki, w których podadzą m.in. pochodzenie swego pupila. W ten sposób polskie prawo dostosowywane jest do unijnych standardów. Jeśli jednak zignorujemy zalecenia ustawy, to nie grozi nam żadna kara. Nic zatem dziwnego, że dotychczas do tyskiego katalogu trafiło tylko jedno zwierzę: egzotyczny pyton kobiercowy.