O pomoc w ratowaniu syna zwraca się do państwa nasz słuchacz z Bielska-Białej. 12-letni syn pana Michała ma raka kości. W maju ubiegłego roku okazało się, że złośliwy nowotwór zaatakował staw biodrowy Szymona. Chłopak cały czas przebywa w szpitalu w Warszawie. Towarzyszy mu matka. Niedawno Szymonowi wycięto staw biodrowy, a w jego miejsce wstawiono implant. Przed nim znowu chemioterapia i oczekiwanie na to, czy walka z chorobą jest skuteczna i nie ma przerzutów. Chłopiec będzie chodził o kulach. Już niedługo wróci z mamą do domu. “Niestety nie stać nas, by sfinansować choćby przeróbki w łazience. Tylko ja pracuję, a mamy jeszcze jedno dziecko”- mówi ojciec. Kto chce wspomóc leczenie Szymona- może to zrobić wpłacając pieniądze na konto bankowe. SZYMON GANDZEL ul. Wapienna 30/52 Bielsko-Biała BSK I O Bielsko-Biała Bank Śląski 10501070-2265141016 z dopiskiem Szymon Gandzel