Zakończą protest?
Związkowcy "Solidarności", od 6 stycznia okupujący siedzibę Śląskiej Kasy Chorych, podpisali w czwartek w Katowicach porozumienie z zarządem Kasy, ministrem zdrowia i prezesem Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń Zdrowotnych. Okupację Kasy związkowcy mają zakończyć w czwartek, po tym, jak minister Łapiński złoży wniosek do Rady Ministrów o umorzenie pożyczki udzielonej w 2000 r. kasom chorych z budżetu państwa i poinformuje o tym protestujących. "Trudno dokładnie policzyć, ile Śląsk zyska pieniędzy dzięki porozumieniu. Ok. 200 mln zł pozostanie na Śląsku i będzie mogło być przeznaczone na leczenie. Inne kasy na tym nie stracą - wręcz zyskają, jeżeli zostanie umorzona pożyczka w wysokości 822 mln zł, której spłata miała być rozłożona na ten i przyszły rok" - powiedział minister. "To sukces naszego protestu. Są efekty, choć to dopiero wierzchołek góry lodowej problemów służby zdrowia. Udało się uratować pieniądze dla naszego województwa, uzyskać 7 mln zł na leczenie dzieci. To bardzo ważna sprawa, choćby dlatego warto było. Szkoda, że trzeba wymuszać decyzje tego rodzaju działaniami. To w tym wszystkim najgorsze, że nie można było siąść i wynegocjować. Tak zresztą jest nie tylko w służbie zdrowia, ale i w innych branżach, że trzeba wyciągać wszystko drugiej stronie z
gardła" - powiedział przewodniczący śląsko-dąbrowskiej "S" Piotr Duda.
Artykuł wyświetlono 735 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›