Do Morskiego Oka w Tatrach dotarła przed południem ok. 30-osobowa grupa strażaków z Krakowa i Nowego Sącza. Będą pomagać ratownikom w penetracji lawiniska przy Czarnym Stawie pod Rysami. Dziesięciu strażaków z Nowego Sącza to członkowie grupy poszukiwawczo-ratowniczej, specjalizującej się w poszukiwaniach ofiar kataklizmów. Około dwudziestu strażaków z Krakowa to członkowie grup: wysokościowej, płetwonurków oraz operacyjnej. Nie wyklucza się, że przynajmniej część z sześciorga ofiar wczorajszej lawiny pod Rysami mogła zostać wepchnięta siłą pędzącego śniegu pod rozbity lód Czarnego Stawu.Wczoraj przed południem z Rysów zeszła lawina. Pod śniegiem znalazło się 9 osób; trzy odkopano wkrótce po rozpoczęciu akcji ratunkowej. Dwoje nastolatków zostało rannych, 21-letni uczestnik wspinaczki nie przeżył. Trwają poszukiwania sześciorga. Za zaginionych w lawinie uznawanych jest pięcioro licealistów i jeden z opiekunów wycieczki.