Chwile grozy przeżyli pasażerowie autobusu wycieczkowego, który wracał z zabawy sylwestrowej ze Słowacji do Czechowic-Dziedzic. W Korbielowie pojazd wpadł w poślizg i zjechał ze stromej skarpy wprost do lasu. W autokarze było 51 osób. Dwie zostały lekko ranne. Najprawdopodobniej w autokarze zawiodły hamulce. Turyści powrócili do domu podstawionym, innym autobusem. ten który się zepsuł jeszcze dziś stał w lesie.