Z informacji lekarzy ze szpitali w Oświęcimiu i Pszczynie wynika, że stan zdrowia czterech poparzonych górników jest poważny. Trafili oni do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Życiu siedmiu pozostałych poszkodowanych nie zagraża niebezpieczeństwo, stan większości z nich jest dobry. Jedenastu górników zostało poparzonych wczoraj późnym wieczorem w wyniku zapalenia się metanu w kopalni "Brzeszcze" w Brzeszczach koło Oświęcimia (Małopolska). Ekipy ratownicze poszukują jeszcze jednego górnika, który był w zagrożonym rejonie - podał Wyższy Urząd Górniczy (WUG). "W rejonie zagrożenia pracowało 44 górników. 43 wycofano - 11 z nich jest poparzonych. Jednego wciąż poszukuje zastęp ratowniczy" - powiedział PAP dyspozytor WUG.