Kilkudziesięciu górników z kopalń "Centrum" w Bytomiu i "Brzeziny" w Piekarach Śląskich rozpoczęło podziemne protesty - podała "Solidarność". Sprzeciwiają się likwidacji kopalń i redukcji zatrudnienia w górnictwie.Kompania Węglowa SA, do której należą kopalnie, potwierdziła protest w kopalni "Centrum", zaprzeczyła natomiast, że podjęto akcję również w kopalni "Brzeziny", która jest obecnie jednym z dwóch tak zwanych ruchów górniczych Zakładu Górniczego "Piekary".Protest to początek akcji, zapowiedzianej w ubiegłym tygodniu przez górniczą "Solidarność". W ciągu dnia podobną akcję mają podjąć związkowcy z innych kopalń Kompanii Węglowej SA. "Solidarność" zapowiada, że protest potrwa "do skutku".Związkowcy wspierają w ten sposób blisko 300 górników z kopalni "Silesia" w Czechowicach-Dziedzicach, którzy od ośmiu dni nie wyjeżdżają na powierzchnię, domagając siępisemnej gwarancji, że ich kopalnia nie zostanie zamknięta.