30 osób padło ofiarą działającego na terenie Bielska- Białej i okolic oszusta. 35- letni mężczyzna, pracujący w jednej z firm udzielających pożyczek wyłudził 90 tys. złotych od osób poszukujących pracy. "Swoim klientom składał np. obietnicę zatrudnienia w zamian o zawarcie umowy o pożyczkę"- mówi Urszula Szatkowska, rzecznik bielskiej policji. Szatkowska dodaje, że oszust wzbudzał duże zaufanie wśród swoich ofiar. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że mężczyzna pracował dla firmy Provident Polska. Przedstawiciele firmy w Warszawie dowiedzieli się o oszuście od nas. Jeszcze dziś rzecznik prasowy firmy przedstawi stanowisko w tej sprawie.