Zginął przygnieciony przez windę
45-letni złomiarz zginął podczas rozmontowywania windy w Bielsku- Białej. Do tragedii doszło w budynku po byłej fabryce Finex przy ul. Cechowej. Mężczyzna odkręcał odważniki z windy towarowej. Winda runęła i odcięła mu głowę oraz rękę i nogę. O wypadku zawiadomił policję parkingowy, który usłyszał huk spadającej windy w pustostanie. Wiedział, że do budynku ktoś wcześniej wchodził.
Artykuł wyświetlono 1141 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›