Trzech pijanych nastolatków z Żywca zdemolowało dworzec kolejowy w Leszczynach w Bielsku- Białej. Jeden z nich był poszukiwany po ucieczce z miejsca zameldowania. Chłopcy w wieku 17 i 14 lat stłukli późnym wieczorem 11 szyb. Brzęk tłuczonego szkła zaalarmował policjantów, którzy byli w pobliżu. Okazało się, że młodzieńcy byli pijani- mieli około dwóch promili alkoholu w wydychanym powietrzu. Nieletni wyrazili skruchę jeszcze przy policjantach. Potem tarfili do izby wytrzeźwień.