Odwołali naczelnego inżyniera
Zarząd Kompanii Węglowej SA, do której należy kopalnia "Bielszowice" w Rudzie Śląskiej, odwołał ze stanowiska naczelnego inżyniera kopalni. Według nieoficjalnych informacji, spotkały go też sankcje wynikające z prawa geologicznego i górniczego, czyli zakaz pełnienia kierowniczych funkcji w zakresie ruchu zakładu górniczego przez dwa lata wydany przez Okręgowy Urząd Górniczy w Gliwicach. W poniedziałek 840 metrów pod ziemią płonący metan poparzył w tej kopalni 16 górników, w tym 13 ciężko. Dzień wcześniej w tym samym rejonie zapalenie metanu spowodowało poparzenie innego górnika, ale kierownictwo kopalni nie zgłosiło tego wypadku do urzędu górniczego i zaprzeczało, że przyczyną był metan. W notatce służbowej napisano, że górnik poparzył się gorącą wodą. Potem przedstawiciele kopalni tłumaczyli, że było to gorące powietrze lub gaz, ale nie metan. Za podanie nieprawdy w dokumentach grozić może do 5 lat więzienia.
Artykuł wyświetlono 887 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›