Policjanci w Szczyrku przez wiele miesięcy prowadzili śledztwo w sprawie tajemniczych podpaleń w tej miejscowości. Płonęły drewniane domki a sprawcow nie było. W końcy udało się zatrzymać policjantom dwóch mężczyzn. Wczoraj zostali zatrzymani. Podczas przesłuchań przyznali się do winy. I tak zatrzymany 56 letni mężczyzna podpalał domki 9. 11. 16 września. Młodszy z zatrzymanych 27 letni mężczyzna przyznał się że podpalił 13 września i 10 listopada. W trakcie przysłuchań wyszło na jaw, że to oni podpalili w 2001 roku trzy samochody. Policjanci skierowali sprawę do prokuratury z wnioskiem o areszt. Sąd w Bielsku Białej postanowił inaczej i zastosował wobec podejrzanych dozór policyjny. Sędzia stwierdził że popełnione czyny są występkami. Dziś obaj zostrali wypuszczeni. Są mieszkańcami Szczyrku.