Trzynastka protestuje
Z nocnej zmiany nie wyjechało około 20 górników z kopalni "Rozbark" w Bytomiu i "Ziemowit" w Lędzinach. Obecnie pod ziemią jest blisko 700. Protest trwa w 13 kopalniach. W kolejnych rozpoczęły się podziemne protesty górnicze. Z wczorajszej popołudniowej zmiany nie wyjechało w sumie ponad 100 górników w kopalniach "Jankowice" i “Chwałowice” w Rybniku, "Marcel" w Radlinie, "Bobrek - Miechowice" w Bytomiu oraz "Halemba” w Rudzie Śląskiej. Trwają protesty w piekarskiej kopalni "Julian", pszowskiej "Annie" w kopalni "Polska-Wirek" w Rudzie Śląskiej, Zakładzie Górniczym "Centrum" w Bytomiu oraz Zakładzie "Brzeziny". Od tygodnia protestuje około 400 górników w Kopalni "Silesia" w Czechowicach-Dziedzicach. To tam się zaczęło. Szef zakładowej Solidarności Kazimierz Żyrek był pewien, że do protestu dołączą inne kopalnie. W każdym przypadku górnikom – związkowcom Solidarności chodzi o zachowanie miejsc pracy i zażegnanie niebezpieczeństwa likwidacji zakładów do 2006 roku. Mimo, że Kompania Węglowa do której należą strajkujące zakłady zaprzecza, aby tak miało się stać górnicy domagają się pisemnych gwarancji. Dziś dodatkowo akcje zapowiedzieli górnicy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej. O 7.00 ruszyła pikieta pod siedzibą spółki. Zapowiedziało w niej udział około 200 górników. Później zwiazkowcy zdecydują o dalszych formach protestu.
Artykuł wyświetlono 820 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›