Po kilkugodzinnych poszukiwaniach w Balinie koło Chrzanowa w Małopolsce odnaleziono dwuletnią Zuzię - podała policja. Dziecko zaginęło rano po wyjściu z babcią w pole. Około kilometra od miejsca zaginięcia dziewczynkę odnalazła w krzakach sąsiadka, która dobrze ją znała. Dziecko było bardzo przestraszone i rozebrane od pasa w dół. Dziewczynka została przewieziona na badania do szpitala. Policjanci zatrzymali trzy osoby i ustalają okoliczności całego zdarzenia. W odległości około 500-600 metrów od miejsca, w którym znaleziono dziewczynkę, wypatrzono z helikoptera mężczyznę leżącego koło torów i porzucony rower. Mężczyzna był nietrzeźwy, a obok niego leżała nie tylko butelka po winie, ale także czekolada, co wzbudziło podejrzenia policjantów.