Dwuletnia Zuzia, którą po kilku godzinach poszukiwań odnaleziono w Balinie koło Chrzanowa , ma jedynie drobne zadrapania - stwierdzili lekarze. Od rana dziewczynki szukali mieszkańcy wioski, 60 policjantów, strażacy, przewodnicy z psem tropiącym oraz policyjny helikopter. Po południu około kilometra od miejsca zaginięcia przestraszone i rozebrane od pasa w dół dziecko znalazła w krzakach sąsiadka. 2-letnia Zuzia trafiła na badania do szpitala. Okazało się, że dziewczynka nie ma żadnych obrażeń poza drobnymi zadrapaniami, które mogły powstać podczas spaceru.