Myśliwi - kłusownicy.
Wpadka czterech kłusowników. Zostali zatrzymani przez bielskich policjantów. Wszyscy są mieszkańcami powiatu bielskiego w wieku od 30 do 57 lat. Funkcjonariusze zastali ich podczas świętowania udanych łowów. Wszystko zaczęło sie w nocy z czwartku na piątek. Około 2.00 oficer dyżurny bielskiej policji otrzymał anonimowe zgłoszenie o powtarzających się tej nocy odgłosach strzałów dobiegających z lasów Straconki. Mogło to wskazywać na nielegalne polowanie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjne patrole. Sprawcy ukryli się w jednym z domków letniskowych przy ulicy Pasiecznej. W trakcie przeszukania odnaleziono m.in. broń myśliwską z tłumikiem, a w piekarniku sprawcy ukryli mięso upolowanej sarny. Wszyscy zatrzymani trafili do policyjnego aresztu. Ustalono m.in., że odstrzału zwierzyny dokonywali w okresie, kiedy objęta jest ona całkowitą ochroną. Przed sądem odpowiedzą za kłusownictwo, wytwarzanie urządzeń kłusowniczych, a także za nielegalne posiadanie broni palnej. Za przestępstwa te może im grozić kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.
Artykuł wyświetlono 1106 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›