Aż rok trzeba będzie jeździć objazdami w okolicach największego bielskiego skrzyżowania Hulanki. Ruch zostanie poprowadzony ulicą Piastowską, dalej Grodeckiego lub Emilii Plater, to w zależności od kierunku, a następnie Konopnickiej i Cieszyńską. Zamknięte zostanie nie tylko samo skrzyżowanie, ale też fragment Alei Andersa. W związku z tym Aleją Andersa dojedziemy tylko do Michałowicza i stamtąd albo właśnie tą ulicą do centrum miasta, bądź też Babiogórską do ronda na Szarotki w kierunku na Cieszyn. Bielski PKS i MZK nie zmieniają jednak rozkładów jazdy w związku z tymi objazdami. Wyjątkiem, w przypadku miejskiej komunikacji, jest zawieszenie linii nocnej oraz skrócenie dwóch linii. Autobus numer 32 będzie jeździł tylko od Hałcnowa do dworca, zaś dwójka od Stalownika do dworca.