Wiadomo już, kto we wtorek rozpylił gaz w szkole w Zabrzu. Przyznała się do tego zatrzymana wczoraj uczennica trzeciej klasy gimnazjum. Dziewczyna została zatrzymana razem z koleżanką i kolegą. Policja nie wiedziała jeszcze wtedy, kto z tej trójki rozpylił gaz. Uczennica sama przyznała się do tego policjantom. Z relacji dziewczyny wynika, że kupiła gaz od znajomego, ten jednak nie przyznaje się, że brał udział w takiej transakcji. Zatrzymana mówiła, że rozpyliła w szkole gaz, a potem wrzuciła pojemnik do zsypu. We wtorek z budynku szkoły podstawowej i gimnazjum w Zabrzu-Zaborzu ewakuowano ok. pięciuset uczniów. Ponad osiemdziesięcioro z nich trafiło do szpitala, skarżąc się na nudności, duszności i łzawienie.