Życiu osób poszkodowanych w wyniku zawalenia się starej kamienicy w Bytomiu nie grozi niebezpieczeństwo. Specjaliści nie wykluczają, że przyczyną katastrofy mogło być tąpnięcie spowodowane eksploatacją górniczą. Ostatecznie do szpitali w Chorzowie i Piekarach Śląskich trafiło pięć osób, w tym troje dzieci w wieku 15 i 9 lat oraz dwumiesięczny chłopczyk. Poszkodowany jest też 27-latek oraz matka jednego z dzieci. “Do poniedziałku mieszkańcy zawalonej kamienicy będą mieszkać w hotelu, a potem będą otrzymywać przydziały na inne mieszkania” - zapewnia Urząd Miasta. Dobytek poszkodowanych zabezpieczą strażacy. Przeszukiwanie gruzowiska już zakończono. Badania z udziałem kamery termowizyjnej potwierdziły, że nie ma tam już nikogo.