Salon hazardu zamknięty
Bielscy celnicy wykryli w Żywcu działalność nielegalnego salonu gier. W jednej z restauracji w centrum miasta, za wiedzą jej właściciela, od jakiegoś czasu kwitł nielegalny hazard. Do dyspozycji gości ustawiono aż 16 automatów do gry i jedną ruletkę. Niezarejestrowane maszyny należą do dwóch właścicieli, którzy nie posiadając odpowiednich zezwoleń urządzali nielegalne gry, czerpiąc z tego procederu ogromne nieopodatkowane zyski .Szacuje się, że automat ustawiony w dobrym, licznie odwiedzanym punkcie, może zarobić nawet 15 tysięcy zł miesięcznie.
Celnicy w asyście policji wkroczyli do pubu późnym wieczorem, kiedy w lokalu bywa najwięcej graczy. Wprawdzie automaty opatrzone były napisami informującymi o niewypłacaniu pieniędzy, ale robiła to obsługa lokalu, przekazując graczowi wygraną „pod stołem”. W ten sposób kamuflowano hazard.
Celnicy wyłączyli i zaplombowali wszystkie urządzenia. Z kolei Naczelnik Urzędu Celnego w Bielsku-Białej wszczął postępowanie karne skarbowe wobec ich właścicieli.
Artykuł wyświetlono 1181 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›