Dziś do prokuratury w Bielsku Białej i Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej przy Beskidzkiej Izbie Lakarskiej wpłynęła sprawa dotycząca zdarzenia na terenie Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku Białej. Skarga na pracę lekarza Piotra T. trafiła też na biurko dyrektora szpitala wojewódzkiego Ryszarda Batyckiego. "10 marca lekarz z Izby Przyjęć zlekceważył mojego ojca" opowiada kobieta która złożyła skargi i doniesienie do prokuratury. Starszy mężczyzna został przewieziony do innego szpitala. Tam nastąpił zgon. Rodzina nie może się pogodzić z tym że prawie dwie godziny pacjent leżał na kozetce w połowie rozebrany i pozostawiony sam sobie w Szpitalu Wojewódzkim bo zabrakło dla niego łóżka w szpitalu. Żona starszego mężczyzny ma żal do lekarza Piotra T. Czekałyśmy na informacje co się dzieje z mężem siedząc przed Izbą Przyjęć dopiero po interwencji córki lekarz poinformaował nas że mąż zostanie przewieziony do innego szpitala, bo nie ma miejsca w Wojewódzkim. Dyrektor Szpitala Wojewódzkiego Ryszard Batycki spotkał się z córką mężczyzny który nie żyje. Zajestrowaliśmy przebieg tego spotkania. To była burzliwa dyskusja. Lekarz o którym mówimy w piątek zgodził się spotlkać z nami. Miał na to zezwolenie dyrektora. Wczoraj zadzwonił informując że zmienił zdanie i nie chce się spotkać. Tej sprawy nie pozostawimy dlatego będzie tematem reportażu w naszej stacji w sobotę po godzinie 14tej.