"Kierowca był niegrzeczny"
Około stu pasażerów MZK w Tychach skorzystało do tej pory z nowej usługi tego zakładu: sms-owej książki skarg i zażaleń. Najwięcej jest informacji o opóźnionych kursach. Trzy tygodnie temu tyski zakład wprowadził nową usługę dla swoich klientów. "Żeby się poskarżyć, wystarczy użyć telefonu komórkowego"- mówi Ryszard Rupala, kierownik działu nadzoru ruchu. Każda informacja jest sprawdzana, a na przewoźników nakładane są kary. “Spodziewaliśmy się przyjaznej reakcji pasażerów”- przyznaje Rupala. “Sto sms-ów
w ciągu trzech tygodni to sporo. Pomysł się sprawdził”- dodaje Bolesław Twaróg, z-ca dyrektora Miejskiego Zarządu Komunikacji w Tychach.
Artykuł wyświetlono 907 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›