We wczorajszym biegu na Grojec w Żywcu zobaczyliśmy na starcie prawie stu zawodników z całego regionu. Biegały też dzieci na krótkich dystansach, ale jeden z zawodników nie zapomni tego biegu do końca życia. Zapomniał na zawody zabrać adidasy i na Grojec - górę która ma ponad 600 metrów wysokości, a trasa najeżona jest kamieniami wybiegł na bosaka. Przypomniało nam się w tym momencie co robił znany Etiopczyk Bikilla Abebe który tytuł Mistrza Olimpijskiego w 1964 roku w maratonie zdobył biegnąc ponad 40 kilometrów na bosaka Wczoraj na Grojec taki “mniejszy abebe” pokonał prawie pięć kilometrów w górę i potem marszem w dół. Lucjan Chorążek bo o nim mowa zajął bardzo dobre 6 miejsce. Zwyciężył w biegu głównym Jerzy Zawierucha z Jastrzębia. Puchary i dyplomy wręczał burmistrz Żywca Antoni Szlagor.