Strażacy weekendu nie mieli...
Już dawno strażacy w majowy długi weekend nie miali tak dużo pracy jak teraz. Ponad dziewięć godzin 80 strażaków z całego regionu walczylo z ogniem w Jasienicy przy ulicy Jasienickiej. Tam całkowitemu spaleniu uległo gospodartwo rolne.Jak powiedział nam dyżurny straży pożarnej w Bielsku Białej do akcji wyjechało 15 zastępów strażaków. Zgłoszenie było wczoraj po 22- giej a z akcji ostatnia ekipa zjechała dopiero dziś po ósmej rano. Spaliły się zabudowania gospodarcze, maszyny, słoma , siano i cały inwentarz. Straty oszacowano na 150 tysięcy złotych. Sprawę przyczyny pożaru ma wyjaśnić policyjne śledztwo. Zresztą w wyjaśnienie innego zdarzenia też zaangażowano policję. W Czechowicach Dziedzicach spłonął samochód osobowy peugeot 405.Strażacy opanowali ogień. Ktoś najprawdopodobniej podpalił pojazd.
Podsumujmy dziś ten "wolny" weekend. Od 1 maja do dziś bielscy strażacy interweniowali 26 razy to daje wynik 9 interwencji dziennie.
Artykuł wyświetlono 825 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›