Różne butelki, różne smaki, etykiety...
Jedni sprzedawcy mają drudzy nie mają. Dość dziwny smak mają napoje sprzedawane przy niektorych stoiskach na bielskich Błoniach.Wczoraj odkryliśmy kilka nieścisłości na etykietach i butelkach tam sprzedawanych. Kupiliśmy napój jabłkowo winogronowy jednej ze znanych ogólnopolskich firm w butelce 0,33 większej niż można spotkać w sklepach.W smaku jednak nie przypomina napoju w małych orginalnych butelkach. Podchodziliśmy od stolika do stolika z dwoma kubkami. Pytaliśmy przypadkowo spotkane osoby czy smak tych samych napojów ale z różnych butelek większej i mniejszej jest ten sam. Róznica jest na niekorzyść napoju z dużych butelek. Etykiety na większych butelkach są też naklejone w dość nieprofesjonalny sposób. “Kupujemy te napoje w jednej z bielskich hurtowni” tłumaczyli nam wczoraj wieczorem sprzedawcy, ale nie wszyscy sprzedają napój w dużych butelkach. Kupione przez nas napoje są w różnych butelkach w różnych kształtach i nie mają wytłoczonego napisu producenta tak jak jest to w przypadku małych orginalnych butelek. Dziś skontaktowaliśmy się z producentem orginalnych napojów. W Święta nikt nie zajmie stanowiska w sprawie ale jak powiedział nam pracownik z firmy produkującej napoje jutro ktoś skontaktuje się z naszą redakcją.Jutro też podamy nazwę firmy i hurtowni z której zdaniem sprzedawców pochodzą te napoje.
Artykuł wyświetlono 1029 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›