Po raz drugi będzie się musiał zacząć proces w sprawie oszustw finansowych Ryszarda B., domniemanego zabójcy szefa mafii pruszkowskiej Pershinga i podejrzanego w sprawie morderstwa b. komendanta głównego policji Marka Papały. Tak zdecydował Sąd Apelacyjny w Katowicach. Sąd uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Katowicach. Prawie rok temu w I instancji sąd skazał Ryszarda B. na 4,5 roku więzienia i grzywnę. Tamten wyrok zaskarżyła i prokuratura, która żądała dziewięciu lat więzienia, i obrona oskarżonego, która uznała, że kara jest zbyt surowa. Decydując o konieczności powtórzenia procesu, sąd odwoławczy wskazał na poważne braki w postępowaniu dowodowym i braki w uzasadnieniu wyroku sądu I instancji. Sprawa dotyczy oszustw popełnionych w latach 90., kiedy Ryszard B. był znanym śląskim biznesmenem. Prokuratura zarzuciłamu wyłudzenie 5 mln zł od różnych firm i banków oraz 21 luksusowych samochodów od niemieckiej firmy Auto-Becker, wartych 2 mln marek.