Trzy bielskie firmy włókiennicze chcą wspólnie sprzedawać swoje produkty na wschodzie. “Naszą intencją jest stworzenie wspólnej sieci sprzedaży głównie w Rosji i na Ukrainie, bo każdy z osobna nie jest w stanie zbyt wiele osiągnąć” – przyznaje szef Bezalinu Jerzy Skuta. Oprócz Bielskich Zakładów Lin i Pasów konsorcjum chcą stworzyć zakłady obuwnicze Befado oraz Breco. Szef Breco Jerzy Kanik dodaje, że pomysł niewiele ma wspólnego z dotychczasowymi pomysłami ratowania przemysłu włokienniczego. “My chcemy ze sobą współpracować i ten projekt jest nasz, a nie wymyślony przez polityków, niewiele mających do powiedzenia na temat produkcji” – mówi Jerzy Kanik.