Były trener drugoligowego Podbeskidzia odwołuje się do Sądu Polubownego przy PZPN. Chodzi o rozwiązanie kontraktu Wojciecha Boreckiego z MC, który jest ważny do czerwca 2003r. Przypomnijmy- szkoleniowiec otrzymał wypowiedzenie pracy ostatniego grudnia, ale bielski klub nadal zalega mu z pensją oraz pożyczką, której Borecki udzielił klubowi. “Obecnie nie mogę oficjalnie podjąć pracy trenerskiej”- argumentuje Borecki. Prezes bielskiego klubu nie chce komentować całej sprawy. “Wszystko zostanie uregulowane”- ogólnikowo mówi Marian Antonik.