II liga zostaje w Bielsku!
Wczorajszy remis MC Podbeskidzie z ŁKS-em i porażka Stali Stalowa Wola pozwoliły podopiecznym trenera Kowalskiego zapewnić sobie utrzymanie na zapleczu ekstraklasy na kolejkę przed końcem rozgrywek. Spotkanie w Łodzi do końca trzymało w napięciu - i jak zauważył obecny na meczu nasz reporter - trzeba przyznać, że Podbeskidzie dość szczęśliwie wywalczyło punkt. Bez wątpienia bohaterem wczorajszego meczu był golkiper MC - Dawid Bułka. Gospodarze stworzyli bowiem kilka groźnych sytuacji, ale popisowe interwencje Bułki uchroniły Podbeskidze przed stratą bramki. Euforia w zespole pojawiła się jednak dopiero 10 minut po zakończenoiu spotkania, kiedy to ostatecznie potwierdzono wynik “Stalówki”. “O takim powrocie z Łodzi marzyliśmy wszyscy”- cieszył się wraz z trenerem i kolegami Mariusz Jendryczko, kapitan Podbeskidzia. W sobotę o godzinie 18.00 w Bielsku- Białej na stadionie przy ulicy Rychlińskiego, MC Podbeskidzie rozegra ostatnie spotkanie sezonu. Rywalem bielszczan będzie zespół Polaru Wrocław.
Artykuł wyświetlono 834 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›