Jeszcze na dobre nie rozpoczął się sezon wakacyjnych wyjadów, a już pojawiły się sygnały o nierzetelnych biurach podróży. Pan Ryszard z Brzeszcz wykupił u katowickiego agenta turystycznego wczasy na Dominikanie. Organizatorem wypoczynku było biuro podróży z Warszawy. Miał wyjechać z całą rodziną, ale wyjazd w ostatniej chwili został odwołany. Nie był to primaaprilisowy żart. Nasz słuchacz nie wyjechał; a do dziś nie otrzymał pieniędzy, które wpłacił – ok. 20 tys. zł, nie było też przeprosin. “To zwykłe oszustwo”- mówi szef Beskidzkiej Izby Turystyki, Jerzy Kosiński. Pan Ryszard złożył zawiadomienie o przestępstwie do prokuratury. Pieniądze spróbuje odzyskać na drodze sądowej. Żeby uniknąć kłopotów- sprawdźmy przed wyborem wczasów – wiarygodność i rzetelność biura podróży; np. czy biuro jest członkiem izby turystycznej.