Dwanaście godzin trwały utrudnienia na drodze Cieszyn-Bielsko, po groźnym wypadku do którego doszło wczoraj popołudniu. W Grodźcu słowacki tir zderzył się z osobowym fordem. Jedna osoba- kierowca forda jest w szpitalu. Aż dwie godziny zajęło strażakom wydostanie mężczyzny z wraku samochodu. Tir przewoził 24 tony cementu. Żeby ciężarówkę usunąć z drogi, trzeba było najpierw ją rozładować. Dopiero ok. godz. 1 w nocy auto ściągnięto z miejsca zdarzenia. Wypadek spowodował prawdopodobnie Słowak. Kierowca w czasie deszczu stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas jezdni i czołowo zderzył się z fordem fiestą. /mag/