“To drastyczna metoda, by zmusić studentów do wpłaty pieniędzy”- tak decyzję dziekana komentuje jego szef, rektor bielskiej Akademii Techniczno-Humanistycznej prof. Marek Trombski. Chodzi o wydział Zarządzania i Informatyki. Ponad połowa jego studentów zaocznych- 600 osób została skreślona z listy studentów. Przyczyna ?- nieopłacenie czesnego. “Winne są obie strony- studenci, którzy nie płacili, ale i dziekanat, który zbyt późno zaczął przyjmować pieniędze”- mówi prof. Trombski. "Zupełnie inaczej widziałbym rozwiązanie tej sytuacji. Po prostu porozmawiałbym z tymi ludźmi i zaproponował np. rozłożenie czesnego na raty"-dodaje rektor. Wszyscy studenci mają szansę na anulowanie decyzji o swoim skreśleniu. Rektor przyznaje, że to pierwszy taki przypadek na bielskiej uczelni. "Zaległości w tym dziekanacie wynoszą 1,2 mln zł. To ogromna suma. Wystarczy powiedzieć, że miesieczne wypłaty dla naszych pracowników to ok. 1,5 mln zł"- mówi Trombski. Akademia przyjmuje jednorazowe opłaty za studia, ale można wpłacać w ratach. Trzeba wcześniej napisać pismo do dziekana lub rektora uczelni z prośbą i podaniem jej przyczyn.