Nieprawda w dokumentach ?
Żywiecki starosta podejrzany o nieprawidłowości w zdobywaniu pieniędzy na naprawę szkód wyrządzonych przez powódź. Wczoraj bielska Prokuratura Okręgowa postawiła zarzuty Andrzejowi Z. Chodzi o prace na potoku w Soblówce, uszkodzonego przez powódź w 2001 r. Zarzuty postawiono także Mirosławowi W., pracownikowi starostwa i Januszowi W. , właścicielowi zakładu robót inżynieryjnych w Żywcu. Według prokuratury starosta chcąc pozyskać środki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przedstawił dokumenty, zawierające nieprawdę. “Starosta nie otrzymał jeszcze zarzutów na piśmie. Prokuratura ma to zrobić w przyszłym tygodniu”- mówi Stanisław Kucharczyk, rzecznik żywieckiego starostwa. "Na dziś mogę powiedzieć, że te zarzuty są bezzasadne"- dodaje Kucharczyk.
Artykuł wyświetlono 947 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›