Pełniący obowiązki dyrektora śląskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia Józef Kurek, wcześniej dyrektor Śląskiej Regionalnej Kasy Chorych, podał się do dymisji "z powodów osobistych". Nieoficjalnie mówi się, że Kurek był niezadowolony z faktu "ubezwłasnowolnienia" śląskiego oddziału Funduszu. Brakowało pełnomocnictw, które umożliwiłyby mu sprawne zarządzanie. Rozmówcy mówią też nieoficjalnie, że pewien wpływ na decyzję o podaniu się do dymisji mogła mieć krytyka ze strony regionalnej prasy. Kurka i innych członków zarządu krytykowano m.in. za przyjęcie nagród rocznych w łącznej wysokości 71 tys. zł za ubiegły rok, kiedy przepracowali tylko kilka miesięcy. Wcześniej zarząd był atakowany za drastyczne - jak mówili świadczeniodawcy - obniżanie kontraktów na leczenie w 2003 r.