Jutro na znak protestu kierowcy wszystkich autobusów Komunikacji Miejskiej w Bielsku-Białej będą jeździli zgodnie z kodeksem ruchu drogowego, czyli od 30 do 40 km na godzinę. Akcja rozpocznie się o godzinie 8 rano, a zakończy o 18. Związkowcy bielskiego MZK podejmują w ten sposób kolejny krok w celu zrealizowania postulatu, o którym mówią od kilku miesięcy - odwołania obecnego zarządu z dyrektorem na czele. Władze miasta odpowiedziały na zarzuty stawiane przez związkowców zarządowi MZK, nie wspomniały jednak ani słowem o konkursie na nowego dyrektora zakładu. Decyzję o ogłoszeniu konkursu podejmuje prezydent. “Nie chcemy, aby cierpieli pasażerowie”- mówią związkowcy- “ Ale nie mamy innego wyjścia”.