Bielska Szkoła Muzyczna od roku nie może doprosić się wydania decyzji w sprawie wydzierżawienia terenu pod parking. Parking – według przepisów – musi powstać przy nowo wybudowanej siedzibie szkoły, by można było oddać budynek do użytku. “Konserwator zabytków zwleka z wydaniem opinii, która blokuje podpisanie umowy w sprawie dzierżawy tego terenu” – skarży się nam dyrektor “muzyka” Andrzej Kucybała. Teresa Śliwka z wydziału mienia gminnego winą za taki stan rzeczy obarcza konserwatora zabytków. Tymczasem Jacek Konior z biura Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków twierdzi, że winny jest bielski Ratusz. “Na uściślenie wniosku w sprawie parkingu czekamy od ubiegłego roku. Uzupełniające pismo przyszło do nas wczoraj” – mówi, pokazując odpowiednie dokumenty.