Wiewiórka – zwierzę szybkie, rude i jak się okazuje świetne w dyskusjach prasowych. Reporter lokalnego miesięcznika w Żywcu poskarżył się na łamach gazety, że z parku miejskiego zniknęły wiewiórki. Stanowczo zaprzeczył temu burmistrz Antoni Szlagor i nakazał podległym sobie służbom policzyć gryzonie. “Uprzejmie informuję, że spotykam je w każdą sobotę rano, gdy robię obchód kontrolny parku. Na pewno nie ma ich tak dużo jak kiedyś, ale pewna ich ilość jest" - napisał samorządowiec do gazety. Burmistrz przyznał też, że polecił "dyrektorowi Zespołu Zamkowo- Parkowego zająć się tematem i dokładnie określić ilość sympatycznych wiewiórek w żywieckim parku oraz podjąć niezbędne kroki, aby ich stan nie malał".