Widok na góry z ... kominem w tle.
Dwudziestometrowy komin na tle gór – tak może niedługo wyglądać widok z mieszkań lokatorów osiedla Karpackiego w Bielsku-Białej. "I może to być najmniejsze zmartwienie tych ludzi" – mówi Irena Kozik, prezes Karpackiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Komin stanie, jeśli inwestor, który zamierza wybudować na tym osiedlu supermarket, zamiast podłączyć się do miejskiej sieci ciepłowniczej zdecyduje się na budowę lokalnej kotłowni. "Wówczas na mieszkańców polecą z tego komina spaliny – m.in. rocznie 150 kilogramów tlenków azotu czy ponad 200 ton tlenku węgla" – dodaje Kozik. Radny Jerzy Balon, który zajmuje się tą sprawą uważa, że miejscy urzędnicy, którzy będą wydawali decyzję, powinni wskazać inwestorowi miejską sieć ciepłowniczą zamiast lokalnej kotłowni, bo za takim rozwiązaniem przemawiają nie tylko racje ekonomiczne, ale też względy społeczne.
Artykuł wyświetlono 963 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›