Górnik-elektromonter zginął w nocy w kopalni "Murcki" w Katowicach. Według wstępnych informacji ofiara wypadku miała 26 lat. Do wypadku doszło około godziny 2 w nocy 600 metrów pod ziemią. Podczas prac montażowych przy transformatorze mężczyzna został porażony prądem. Przyczyny i okoliczności wypadku ustali Okręgowy Urząd Górniczy w Katowicach.