Śląscy politycy, naukowcy i ludzie kultury rozmawiali w Katowicach. Tematem była słynna już tzw. sprawa narodowości śląskiej. Spór zaczął się blisko 7 lat temu. Polskie sądy odmówiły zarejestrowania Związku Ludności Narodowości Śląskiej, uznając, że nie ma takiej narodowości. Sprawa trafiła do Strasburga. W grudniu 2001 roku trybunał Praw Człowieka w pierwszej instancji orzekł, że odmawiając rejestracji, polskie władze nie naruszyły swobody stowarzyszenia się. Działacze związku odwołali się od wyroku Wielkiej Izby Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Rozstrzygnięcie - za kilka miesięcy. W ostatnim spisie powszechnym narodowość śląską zadeklarowało ponad 173 tys. osób. Zdaniem socjologów przynajmniej część tej grupy chce zaangażować się na rzecz regionu. Spór pobudza tylko te chęci.