Czterech setów potrzebowały bielskie siatkarki, by cieszyć się z piętnastego już ligowego zwycięstwa.Wczoraj we własnej hali pokonały zawodniczki z Kalisza 3:1.

W tym sezonie w PlusLidze Kobiet  nikomu jeszcze nie udało się pokonać bielszczanek.  Jak podkreśla Natalia Bamber, nie ma jednak żadnej sztucznej presji zakończenia fazy zasadniczej bez porażki, wytwarzanej przez kibiców czy działaczy.

- Nie czujemy żadnej presji. Z całych sił co mecz staramy się wygrywać. Do tej pory udaje się, wywalczyłyśmy już tyle zwycięstw. Nawet gdyby zdarzyła się nam porażka, to chyba nic się nie stanie  – stwierdziła Bamber.

BKS Aluprof Bielsko-Biała - Calisia Kalisz 3:1 (26:24, 25:20, 22:25, 25:18)

BKS Aluprof:
Skorupa, Barańska, Bamber, Horka, Gajgał, Dziękiewicz, Sawicka (l) oraz Waligóra, Ciaszkiewicz, Studzienna, Okuniewska

Foto: pj