Remisem 2:2 i podziałem punktów zakończył się mecz II-ligowego Podbeskidzia z Arką Gdynia. Spotkanie w Bielsku było pełne dramaturgii. Choć bielszczanie prowadzili przez dłuższy czas 1:0 po strzale Jarka Bujoka ,to następnie w ciągu minuty stracili aż 2 bramki. Do końca meczu zostało niewiele czasu. Udało się – w ostatniej minucie meczu wyrównującą bramkę dla bielskiego klubu strzelił znowu Jarek Bujok. “Byliśmy lepsi, mogliśmy wygrać”- powiedział po ostatnim gwizdku, trener gdynian Marek Kusto. Zadowolony z gry swoich zawodników był trener TS Wojciech Borecki. Po raz kolejny pojawiły się jednak zastrzeżenia co do pracy sędziego. Kolejny trudny sprawdzian dla Podbeskidzia - mecz w Białymstoku z Jagiellonią.