Niedźwiedź brunatny pojawił się w okolicach schroniska na Markowych Szczawinach w masywie Babiej Góry, najwyższej góry Beskidów - informują przyrodnicy z Babiogórskiego Parku Narodowego. Zwierzę przychodzi w okolice schroniska nocą. Dotychczas ludzie go nie widzieli, ale takie ślady mógł pozostawić tylko niedźwiedź. Turyści udający się do schroniska późnym popołudniem mogą spotkać tego największego żyjącego w Polsce drapieżnika. W takim przypadku trzeba pamiętać, że zwierzę jest groźne. Po zauważeniu niedźwiedzia należy zachować spokój, wycofać się powoli i cicho, kierując się w dół zbocza.