Niepokojące sygnały docierają ze Szpitala Pediatrycznego w Bielsku-Białej. Mimo, że mamy sierpień niektóre poradnie z funkcjonujących przy szpitalu już wyczerpały tegoroczne kontrakty. Chodzi tu głównie o przychodnię kardiologiczną oraz urazowo – ortopedyczną dla dzieci. Co najważniejsze – poradnie te są monopolistami na rynku usług medycznych – podkreśla dyrektor “pediatryka” Jacek Puchała. “Na razie przyjmujemy małych pacjentów, ale taka sytuacja nie może trwać w nieskończoność” – dodaje Puchała. Szpital wystąpił do Narodowego Funduszu Zdrowia o renegocjację kontraktów, ale na razie nie ma żadnej wiążącej odpowiedzi w tej sprawie.