Włodzimierz C., jeden ze świadków koronnych w sprawie Krakowiaka, odpowie przed sądem za kierowanie własną grupą przestępczą. Doszło do tego już po nadaniu mu statusu świadka koronnego. Akt oskarżenia w tej sprawie, obejmujący 10 osób, trafił do Sądu Okręgowego w Katowicach - poinformował rzecznik katowickiej Prokuratury Okręgowej Tomasz Tadla. Zdaniem prokuratury, w latach 2000-2001 grupa Włodzimierza C. zajmowała się m.in. porwaniami dla okupu. W sprawę zamieszany jest m.in. Grzegorz Skowroński - zabójca policjanta z Będzina. Skowroński leży teraz w szpitalu, ranny w policyjnej obławie, do której doszło w Bielsku-Białej przed kilkoma dniami. Grupę Włodzimierza C. udało się rozbić dzięki zeznaniom jednego z jego gangsterów, Sebastiana S. Nie wiadomo jeszcze, kiedy status świadka koronnego straci Włodzimierz C. Prawdopodobnie przez pewien czas w różnych postępowaniach będzie on występował w charakterze świadka oskarżonego i podejrzanego. Prokuratura ciągle prowadzi postępowania dotyczące jego przestępczej działalności.