22-latek z Łodygowic odpowie za zgłoszenie przestępstwa, którego nie było oraz składanie fałszywych zeznań. Mężczyzna zgłosił kradzież małego fiata. Samochód miał zniknąć z Aleksandrowickiej w B-B. Policjanci wszczęli dochodzenie, ale szybko okazało się, że 22-latek wszystko wymyślił. Wcześniej oddał „malucha” do skupu złomu, miał na to zaświadczenie. Po co zawracał głowę policji, nie wiadomo.