Bez paniki
Nikt nie ucierpiał w pożarze dyskoteki Piramida w Chorzowie, do którego doszło
nad ranem. Z tej jednej z największych na Śląsku dyskotek
ewakuowano ok. 900 (dziewięciuset) bawiących się tam osób. Ogień pojawił się między parterem a pierwszym piętrem, pomiędzy stropami, w pomieszczeniach biurowych. Stamtąd przedostał się na dach. Spłonęły dwa dachy o łącznej powierzchni tysiąca m kw. Przybyli na miejsce strażacy ewakuowali bawiących się ludzi.
Budynek był bardzo zadymiony, ale ewakuacja przebiegła spokojnie, nie doszło do wybuchu paniki. Nie wiadomo na razie, co było przyczyną pożaru; ani jaka jest
wysokość strat.
Artykuł wyświetlono 793 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›