Nikt nie ucierpiał w pożarze dyskoteki Piramida w Chorzowie, do którego doszło nad ranem. Z tej jednej z największych na Śląsku dyskotek ewakuowano ok. 900 (dziewięciuset) bawiących się tam osób. Ogień pojawił się między parterem a pierwszym piętrem, pomiędzy stropami, w pomieszczeniach biurowych. Stamtąd przedostał się na dach. Spłonęły dwa dachy o łącznej powierzchni tysiąca m kw. Przybyli na miejsce strażacy ewakuowali bawiących się ludzi. Budynek był bardzo zadymiony, ale ewakuacja przebiegła spokojnie, nie doszło do wybuchu paniki. Nie wiadomo na razie, co było przyczyną pożaru; ani jaka jest wysokość strat.