Całą noc ratownicy GOPR poszukiwali 29-letniego narciarza, który zaginął w masywie Pilska w Beskidzie Żywieckim. Znaleziono go, około pięciu kilometrów od miejsca, w którym zgubił się w lesie. Mężczyzna przez całą noc szedł. To uratowało mu życie. W górach było dziesięć stopni mrozu, ale nie było silnego wiatru.